love..sweet, romantic, a bit vintage, fragile a bit shabby chic? I don't know, hard to say, but definitely it's not my face of love ....
miłość...słodka, romantyczna, trochę starociowa, delikatna jak porcelana? Nie wiem, ciężko powiedzieć, ale na pewno ta twarz miłości nie jest moją faworytką..
Good job!
OdpowiedzUsuńhaha although you're such anti-valentine person ;)
OdpowiedzUsuńNie przepadam za przesadną ckliwością, takie miłości to raczej w ksiązkach i to dawnych. Codzienna miłość wygląda inaczej, bardziej przyziemnie, ale i solidniej.
OdpowiedzUsuńAle ten punkt widzenia nie przeszkadza mi podziwiać takich kartek:-)
Fantastic card! Wonderful the soft colours and beautiful the details!
OdpowiedzUsuńThanks for joining the Simon Says Challenge!
Hugs, Tíme
I'm not anti-valentine. it just doesn't make sense. everyday is valentine!
OdpowiedzUsuńGorgeous cards :-) both are very pretty :-) I love the first one especially with the die cut hearts ,,, lovely :-)
OdpowiedzUsuńThanks for joining the Simon says Stamp Challenge and DT call :-)
Luv
Lols x x
please consider turning off word verification :-) x
OdpowiedzUsuń