Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Istanbul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Istanbul. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 grudnia 2010

LoVE *ISTANBUL*

Wrocilismy z mini-wakacji z 6 godzinnym opoznieniem, a roznica temperatur pomiedzy Anglia a Turcja wynosi 20 stopni, wpadlismy w srodek angielskiej zimy, ktora co roku zaskakuje ;) Zanim jednak rusze w kierunku swiatecznych klimatow (JYC zaczal sie dzisiaj!! Hurra!) krociutka migawka ze Stambulu :) Decyzja ostateczna zapadla i pod koniec lutego przeprowadzamy sie! H-U-R-R-A :D

Kocham, kocham i jeszcze mocniej kocham te widoki. W czasie spaceru jakas mala uliczka nagle wychodzi sie naprzeciw widokowi skapanej w sloncu Galaty, starych budynkow... za kazdym razem cos innego i zaskakujacego :)
 Ciesnina Bosforska, meczety, mosty laczace dwa kontynenty- dla mnie bajka
 miasto na milionach wzgorz, gorek i pagorkow gwarantuje wycwiczone od wspinaczki posladki :D
 Panorama miasta naznaczona strzelajacymi w gore minaretami, obecnosc religii, ale nie jakas narzucajaca sie czy uprzykrzajaca zycie, bardziej taka mocno wpasowana w codziennosc, tak samo jak dzwiek ezanu. Niby przechodzi sie obok i nie zauwaza, ale jednak tak bardzo mozna ja odczuc.
 Herbata, mocna i slodka :) I wszedzie i za grosze, bez zbednych ceregieli :)
Bosfor znowu. Obecnosc wody z kazdej strony- Bosfor, Zloty Rog, Morze Marmara, Morze Czarne. Smak soli na ustach w wietrzny dzien, mgliste zachody slonca i poranki, krzyk mew, male lodeczki i wielkie statki, promy, przeprawy na drugi brzeg... kocham :)

KOCHAM :)