Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blabla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blabla. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 stycznia 2011

z Warszawy :)


Pozdrawiamy :) Spedzamy czas z rodzina i przyjaciolmi, objadamy sie domowymi pysznosciami, spimy dlugo i wedrujemy po mieszkaniu w pizamach przez pol dnia :) Wakacje, wakacje, a pozniej 4 tygodnie i przeprowadzka :)
W miedzyczasie chcialabym pochwalic sie nowym projektem zwiazanym co nieco z noworocznymi postanowieniami wiec zajrzyjcie za kilka dni :)
Na razie oddajemy sie nic-nie-robieniu (i pakowaniu papierow ze strychu :D)

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Postanowienia? Plany? Marzenia?

Nie wiem jak to zbiorowisko nazwac :) 
Maly szkic Nowego Roku narysowal mi sie dzis przed oczami.
Wiec prezentuje:

1. Zaprzyjaznic sie z moja Dianka i jej przynaleznosciami, robic wiecej zdjec
Become good friends with Diana and start taking more photos
 2. Zalozyc ogrodek ziolowy i cieszyc sie smakiem swiezej zieleninki na co dzien 
Set my mini herbs garden again
 3. Gotowac, piec i przesiadywac w kuchni jeszcze wiecej i zalozyc bloga z przepisami (??)
Cook, bake and spend even more time in the kitchen. Set up a kitchen-blog??

4. Zamknac 12 pierwszych miesiecy w Turcji w obiektywie aparatu- 365 dni, 1 zdjecie dziennie
Capture my first 12 months in Turkey in photographs- 365 days, 1 picture a day
5. Urzadzic nasze przyszle mieszkanko z wielka iloscia craftowo-hand made-owych dodatkow i drobiazgow
Decorate our future flat with a huge amount of hand made accents and details
6. Opanowac turecki w stopniu komunikatywnym :P
Be able to communicate in turkish
 


7. Blogowac czesciej i gesciej i mocniej udzielac sie w scrapowo-blogowych sferach :) 
write on my blog more often, and be more active in scrap-blog world :)

Starczy jak na jeden rok :)

czwartek, 30 grudnia 2010

Pierwsza rolka Diany :)

Kilka Dianowych zdjec z pierwszych chwil razem :D
Pierwszy spacer, zostala uzbrojona w fisheyowy obiektyw i wizjerek :D


A tu juz Dianowe zdjecia :) Robione na przeterminowanym filmie ;)


Probujemy fisheye, ale jakos malo fisheyowy na razie :)





Tu moje ulubione :) Swiateczne okno The White Company, 3 zdjecia nalozone na siebie :)



Pierdyknelam nieco flaszem na buzie hmmm :) cera bez skazy lol :D

a tu juz Lewes, nasze poswiateczne wycieczki :)

I takie pochmuuuurrrnnneeee ;)
mam jeszcze jedno albo dwa zdjecia na drugiej rolce filmu i dam je jutro Fabowi do wywolania (aaachhh wlasnie :D Fab wywoluje mi filmy w fotolabie gdzie pracuje, fajnie nie :D) i sie pochwale :) Na drugiej probowalam wiecej flashy, troche takiego pokretla do zaslaniania czesci obiektywu i szerokiego kata ;)
I tak chyba nie jest zle, nawet nie zajrzalam do instrukcji ;)
zbieram pupe do pracy po (zbyt) wielu dniach lenistwa :)
ciao!

sobota, 25 grudnia 2010

Wesolych Swiat!

W naszej Anglii Swieta pelna para ruszaja dzisiaj, my zaczelismy juz od wczoraj!
Dekorowanie drzewka i pokoju :)
Although Christmas in England starts today, we started yesterday with traditional Polish Christmas'Eve! First we decorated the tree and the room!

 Gotowanie, pieczenie, co nieco sprzatania :)
Than it was time for cooking, baking and bit of tidying up!

 upchanie prezentow i slodyczy pod nasza mini choinka :)
We stuck presents under our mini-christmas tree :)

Potem juz objadanie sie swiatecznym i mniej swiatecznym jedzonkiem :)
Prezentuje sie tak sobie w naszym ''tymczasowym'' mieszkaniu, ale smakowalo wybornie i bylo tradycyjnie 12 potraw :)
We had to eat a bit of all 12 dishes prepared for Christmas' Eve!



Pozniej pyszna kawka przy choince, zagryzana pierniczkami, ciasteczkami i swiatecznymi muffinkami domowej produkcji :)
After dinner we had lovely coffee and some home-made sweets- muffins, cookies and gingerbread biscuits!

I duzo cudownych momentow, rozpakowywanie prezentow, mnostwo milosci w powietrzu :)
After that we unwrapped presents! It was wonderfull time with lots of fun and love in the air!

I hit wieczoru, prezent stulecia od mojego Faba! Dianka w zestawie de luxe, i 24 filmy :D Myslalam, ze sie posikam ze szczescia pod ta choinka!!!! to taki prezent na 10 lat do przodu zanim to wszystko poskrecam, rozgryze, wywolam o rany juuuuulllleeekkK! loooowe!
And my dream present from BENIMKI Fab :D Diana with lots of great accessories and spare films! AMAZING and greattttt tottalyy awwwwsssooommmeee! :)


Mega wigilia :D
I loved this Christmas' Eve!
c.d.n.
a tam relacja z dzisiaj, czyli Swiat Po Angolsku z pieczona noga owcy :P i wszystkimi dodatkami :D

Zyczymy wszystkim cieplych, rodzinnych i wesolych Swiat!
Duzo milosci i szczescia w te wyjatkowe dni!
K&F


We wish you all Merry Christmas!
K&F
PS. Mam nadzieje, ze za kilka dni uda mi sie pokazac nadrobione zaleglosci w moim JYC grudniowniku :P Bo oczywiscie, odkad sie pochwalilam, ze wszystko pieknie sie uklada i zaleglosci brak.... zaleglosci zwalily sie i zaskoczyly mnie jak snieg Anglikow.... 

niedziela, 31 października 2010

A u nas straszy!

Mielismy ignorowac Halloween, a tutaj prosze, spontaniczne na obiadokolacje mielismy zupe dyniowa, prazone pestki do chrupania, a w czasie gdy to wszystko sie gotowalo, z odpadow Fab  wydlubal lampion! A mialo nie byc Halloween ;)


We're about to ignore Halloween this year, but somehow we ended up with pumpkin soup for dinner, roasted seeds as a snack, when everything was being cooked Fab carved some decoration in the pumkin :)

niedziela, 22 sierpnia 2010

Londyn

Kilka zdjec z piatkowej wyprawy do Londynu. Obejrzelismy Avatara w 3d, poza tym obiadek w China Town, spacerek po Oxford Street i Soho, male zakupy, czyli bardzo typowo, nic nowego :) Ale chociaz zaspokoilam glod Wielkiego Miasta, napatrzylam sie i moge spokojnie wrocic na nasza wioseczke :) Viva Londyn!

Oxford Street
Esencja- Big Ben, autobus, kwiatyyy

za kazdym razem cos nowego- tej uliczki nie znalismy wczesniej
cukierkowe Janomki mini na Oxford Street, 50 funciakow za sztuke
Londyn w ruchu
kapiel w fontannie na Leicester Square
Trafalgar Square

odbicie
wolnostojaca wypozyczalnia rowerow Barclaysa
plus male szydelkowe co nieco :) Wiecej o tej wysuplanej Dianie wieczorkiem :)
ciao! I boskiej niedzieli (jelsi ktokolwiek to czyta:D)

środa, 18 sierpnia 2010

Zdjecia z hendmejdowego aparatu

Jakis czas temu natknelismy sie na strone na ktorej krok po kroku opisano jak wlasnorecznie zrobic w domu aparat. Chodzilo to za nami jakis czas, az wreszcie wakacje, nadarzyla sie okazja do wyprobowania na sobie jak to dziala.
Spedzilismy cale przedpoludnie na dlubaniu i nasze mega mini zabaweczki byly gotowe :) Tu zdjecia 'w czasie produkcji':

I juz zdjecia wykonane zapalkowym aparatem:
moje pierwsze, roza w ogrodzie, z ramka nalozona w PS
Tu juz Stambul, widac gdzie tasma byla nieszczelna, tak samo klaczki tektury troche nierowno przycietej ;)
Troche przeswietlone, ale widac co i jak
Z widokiem na Azjatycki Stambul
promowe impresje
lotnisko w Stambule

Nie obkleilam aparatu wystarczajaco czarna tasma i swiatlo sloneczne znalazlo wspaniala droge zeby dostac sie do srodka, co widac na wiekszosci zdjec w postaci jasnego paska posrodku, ehehe..za to bardzo podoba mi sie efekt poszarpanej tekturki na brzegach :)

Mielismy z tymi aparatami mnostwo przygod, ludiz pytajacych co to i po co, podwojne sprawdzanie na lotnisku gdzie musielismy sie gesto tlumaczyc i o maly wlos nasze zabaweczki wyladowalyby w koszu... Ponizej kilka zdjec cyknietych po powrocie do domu:




moj popoludniowy cien
widok na nasz domek
wakacyjne zdjecie plazowe


i nasz pokoik, to bylo zabawne, otworzylam aparat wieczorem, a potem o nim zapomnielismy na pare godzin 8) i wyszlo ;)

Podsumowujac, polecam goraco zabawe z wlasnorecznie wykonanym aparatem, przy minimum wysilku mielismy siwetna rozrywke i wyzwanie dla naszej wyobrazni :)