Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art-piaskownica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art-piaskownica. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 października 2010

fotoLIFT#1

buziak i wyznanie pod jesiennym drzewem? Oba sprowokowane zabawa w fotolift w art-piaskownicy  :)
A little kiss under the autumn tree? Provocated by a photo lift challenge in art-piaskownica :)

wtorek, 24 sierpnia 2010

wydziergam Ci aparat, chcesz? candy

zainspirowany lomoskowa Diana, wysuplany na szydelku, z krotkim sznureczkiem na reke i dlugim do noszenia jak aparat, wylozony w srodku mieciutkim filcem. Moze torebka, moze portfelik, a moze etui na maly cyfrowy aparat podreczny? Kto chce?....




... poleci do kogos na poczatku wrzesnia, wylosujemy kogos sposrod osob, ktore zostawia komentarz pod postem :)
buzia!

PS. A jako, ze to torebka, ustawia sie w kolejce do zabawy w rekoczyny na art-piaskownicy.

środa, 18 sierpnia 2010

w rozgardiaszu nic nie ginie :)

udalo mi sie dzis usiasc na chwile przy biurku, zrobic szybka slubna kartke dla pary znajomych ktorzy niedlugo zmienia stan cywilny, ale nie o tym teraz :)

po kartkowaniu wzielam sie za sprzatanie i w miedzyczasie przegladanie blogow (tak, tak to da sie polaczyc hehe) i na art-piaskownicy natknelam sie na lifta Mona Lisy, ktorego termin oczywiscie konczy sie dzisiaj... ale scrap mnie urzekl, pobieglam wygrzebac papierowa torbe z pamiatkami z pierwszej wyprawy do Stambulu, zdjecie, ulotki, koraliki z okiem proroka, kilka kropli kleju a calosc w moim szkicowniku zamiast na porzadnej bazie i jest, ekspresowy ala lift.
Balaganiarski i potargany jak Stambul.
Spontaniczny i bez zastanowienia jak moja milosc do tego miasta.
Jeeejjjjkkkkuuu juz nie moge sie doczekac mieszkania TAM

wtorek, 5 stycznia 2010

52q week 1 in red {52q, tydzień pierwszy- na czerwono}

Because red makes crazy everyone around at the moment and no one can help ;) 1st part of my this year's chalenge 52Q (from here) is in red of course!

Ponieważ czerwony kręci wszystkich dookoła i nikt temu nie może zaradzić ;) pierwsza część wyzwania, które przed sobą w tym roku postawiłam (52Q stąd) zmajstrowana jest właśnie w tym kolorze :)