Szydełkow wiewiór, która powstała jako towarzyszka podróży samochodowych dla świeżo upieczonego kierowcy, czyli mojego brata. Ma za sobą pierwszą wyprawę na trasie Warszawa-Szczytno i sesję zdjęciową w leśnej głuszy :)
Powstała w jedno popołudnie, zupełnie ''z głowy'', bez żadnych schematów. Spodobała się. I bratu i psiakowi jego dziewczyny ;)
słodziak :D
OdpowiedzUsuńmnie też się bardzo podoba, świetna jest!!
OdpowiedzUsuń