niedziela, 7 listopada 2010

papaprapappa... szydelkowe sniezynki :)

 Pomysl na szydelkowe sniezynki buszowal po mojej glowie juz od jakiegos czasu, nawet udalo mi sie poczynic kilka prob i... na tym koniec :) A dzisiaj, od rana nasz pokoj opanowaly sniezynki :) Wedruje po domu z miniaturowym szydelkiem i szpula kardonka i dziergam zawziecie, haha cos w sam raz dla mnie, bo chociaz efekty szybko widac  :)
Jutro sprobuje wykrochmalic pierwsza partie, a potem mam na nie kilka pomyslow :)



Sniezynki maja rozne wzory, wiekszosc z nich znalazlam na ravelry i spontanicznie probowalam i zapisywalam do notesu na przyszlosc :)


Nici jeszcze spory zapas :) 


mam ochote w tym roku na bialo-czerwona choinke (albo kilka badyli), moze wlasnie sniezynki, biale lampeczki, pierniczki i cukrowe laski ? :)
Przebywanie w obecnosci papierow z Love&Merry nastraja zdecydowanie swiatecznie :)

1 komentarz:

  1. Świetne serweteczki ;)
    Szydełkowanie to naprawde fajna rzecz ;P

    OdpowiedzUsuń