Ho, ho, ho w Nowym Roku! :)
Nie wiem, kiedy 2010 zlecial a 2011 sie zaczal! Ostatnie kilka dni Starego Roku to byl istny za-met :) Mnostwo biegania, zwiedzania z naszym gosciem, do tego pracaaaa i ziuuum jestesmy w 2011!
To na poczatek, spoznione, ale...
Zycze wszystkim stu milionow usmiechow,
mnostwa kreatywnych i uroczych momentow, zachwytow, inspiracji i milosci
do czego- i kogo-kolwiek sobie wymarzycie :):)
Dla mnie jest to mega wyczekiwany rok, dlugo wyczekiwane wakacje w Polsce juz za 10 (!!!!) dni, a pozniej ostatnie 4 tygodnie w Anglii i przeprowadzka do Turcji! W zwiazku z tym mam w glowie cale mnostwo marzen i planow, perspektywe urzadzania sie w nowym miejscu, nauke nowego jezyka i zwyczajow! Budze sie z usmiechem i usypiam z usmiechem a dzien spedzam z taka dawka energii jakiej dawno nie czulam!
love
a teraz na temat
album dla Demir Kaana, ktory udalo mi sie zrobic PO spakowaniu wiekszosci papierow, laczac, sklejajac i zszywajac ze soba scinki, ktore zostawilam do tworczego wykonczenia :) Jest wiec w nim co nieco wszystkiego, co pasowalo kolorami!
Przez najblizsze 2 miesiace tak juz bedzie, musze przerobic swoje scinki, ktorych przez ostatnie 2 lata nieco sie nazbieralo ;) a swieze zakupy leca prosto do Tr hihi ;)
love it!
OdpowiedzUsuńBombowy wyszedł, naprawdę! :)
OdpowiedzUsuń