i podziele sie kilkoma projektami w ktore zamotalam sie ze swoimi drutami i szydelkiem w oczekiwaniu na jesien (bo na powrot lata na moja wyspe chyba nie mam co liczyc, robi sie pochmurnie, deszczowo, slonce nawet jak swieci to grzeje inaczej...)
troche je przeinaczam po swojemu, ale ogolny pomysl jest ten sam :)
4. Cowl, czyli szal tuba z kapturem
Nasz kocyk, o ktorym wspominalam juz tutaj w roznych odcieniach fioletu i zieleni powoli nabiera ksztaltu, nie mialam pomyslu jak polaczyc kwadraty i z pomoca attic24 podjelam decyzje. Na chwile obecna koca jest akurat do owiniecia sie wokol ramion albo przykrycia stopek wieczorem :D
3. Luzna czapa na zime (a najlepiej cale mnostwo!)
3. Luzna czapa na zime (a najlepiej cale mnostwo!)
4. Cowl, czyli szal tuba z kapturem super sie dzierga z grubej wloczki, wielkim szydelkiem, swietna zabawa :)
5. Szydelkowe mini conversy, jak z Etsy
5. Szydelkowe mini conversy, jak z Etsydla mieszkanca brzucha siostry mojego Faba :)


moj aparat wraca z naprawy w czwartek, po tym jak w czasie wakacji zachlysnal sie karta pamieci i powolutku moge nadrabiac zaleglosci z wrzucaniem fotek, wiekszosc tych projektow jest juz rozbebrana w malowniczej polowie (jeden bucik, jedna rekawiczka i tak dalej :)
szal tuba jest po prostu mistrzostwem!!!
OdpowiedzUsuńJa też marzę o takich robótkach...ale mam dwie lewe ręce 8)
trzymam zatem kciuki :*
dzieki :)
OdpowiedzUsuńa co do tych dwoch lewych rak, tuba jest prosta jak drut do zrobienia, bardzo syzbko idzie :)
komin na szyje rewelacja!
OdpowiedzUsuń